Poprzedni || Strona główna || Następny
 
Tytuł: Czeka nas paraliż na kolei?
Od poniedziałku mogą stanąć pociągi na głównej magistrali kolejowej Warszawa-Kraków-Katowice. Powód? Niezapłacone rachunki za prąd. Zakład Energetyczny zapowiedział więc wyłączenie trakcji elektrycznych. Szanse, że zaległe rachunki zostaną zapłacone, są żadne. - To są ogromne kwoty; tak duże, że kolej nie chce ich ujawniać. A PKP brakuje nie tylko na prąd. Musimy zapłacić za wynajem lokomotyw, wynajem maszynistów, za dostęp do torów, czyszczenie taborów. To wszystko kosztuje - wylicza Łukasz Kurpiewski z PKP. Puste tory na centralnej magistrali ze stolicy na Śląsk, do Krakowa oznaczają paraliż połowy Polski. Jeśli nic się nie zmieni, ruch kolejowy zostanie wstrzymany w poniedziałek. PKP zapłaci za spóźnienia
Pelne zrodlo
 
Pozostałe wpisy z tej kategorii:
Rozliczenia duchownych
Pociągi znów jeżdżą
Lewica zyskuje kosztem Platformy
Nieetyczna Rada Etyki